• o autorce


Wyobraźcie sobie małego, 158 centymetrowego stworka, o jasnobrązowych włosach do pasa i małych, ciemnobrązowych oczkach. Owo 'coś' jest ubrane kolorowo i etnicznie, ma duże, drewniane kolczyki w uszach, na nogach glany, a na czole przewiązaną kolorwą bandamkę. Nie próbuj tego nazwać 'hipisem', bo dostaniesz w twarz. Oto ja. Ta, która nie chce zostać hipisem, by być oryginalną. Jestem dziwna, to przyznam, ale w gruncie rzeczy...

Jestem wesołą optymistką, która uwielbia się śmiać. Na ogół patrzę przez różowe okulary, ale czasem schodzę na ziemię, by przekonać się, że jednak nie wszystko jest tak słodkie i cukierkowe.
Indywidualny wrażliwiec, któremu trudno dogodzić - to właśnie ja.
Bywam wybuchowa i ironiczna, a tą złą stronę mego ja po prostu uwielbiam. To właśnie ona pozwala mi być asertywną osobą z własnym zdaniem. Z reguły jednak jestem troskliwa i otwarta, choć bardzo nieśmiała.
Wprost nie wyobrażam sobie życia, bez rysowania, pisania, grania na gitarze, czy w ogóle jakiejkolwiek innej twórczości. Staram się, by to, co tworzę było jak najlepsze, dlatego wkładam w to całą siebie.
Niestety - pracuję bardzo powoli, dlatego jeszcze nigdy nie udało mi się dokończyć żadnego opowiadania...

Słucham zdecydowanie gitarowych dźwięków, szerzej - rocka, rozdrabniając się - ska, blues, punk, reggae, hard rock, grunge, trochę metalu też nie zaszkodzi, ale wszelkich oznak niemelodyjności i dzikich ryków wystrzegam się jak ognia.

Lubię filmy inteligentne, brzydzę się tandetą hollywoodzkich komedii romantycznych. To samo tyczy się książek. Uwielbiam książki myślące, zabawne i straszne a wprost nie znoszę kiczowatych, tanich i pospolitych fantasy, choć sam gatunek należy do moich ulubionych.
Składam hołd o poranku mistrzowi Gaimanowi, w południe Pratchettowi, wieczorem Sapkowskiemu a tak w ogóle to Bogu, bo bez wiary również żyć nie mogę.

Interesuję się astronomią i fizyką, chociaż w ogóle nie potrafię liczyć, Skandynawią, Wikingami, Celtami i kulturą prekolumbijską, Japonią, ksiązkami, grą na gitarze, rysunkiem i malarstwem, mangą, muzyką, językami i wieloma innymi rzeczami.

Uwielbiam koty, zieleń, fiolet, brąz, drzewa, gwiazdy i konstelacje, wiatr, moje długie włosy (bez skromności), czekoladę, wodę, kolczyki, kolorowe chustki-bandamki, magię, oryginalność, skrzydła, marzenia, księżyc, słońce, lato, zimę, słoneczniki, przyjaciół, koniczynę, glany, trampki, optymizm i sarkazm.

mail: @

w górę . w dół
{ imaginary-whispers.mylog.pl }

szablon wykonany przeze mnie
tylko dla własnego użytku!

zdjęcie autorstwa Łukasza Stępienia
nie było w żaden sposób przekształcane

zalecana rozdzielczość:
1024x768


wracaj
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . c h w i l e . u l o t n e . p o r w a ł . w i a t r .

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . d m u c h a w c e , l a t a w c e , w i a t r .

.
.
.
.
d
m
u
c
h
a
w
c
e
.
.
. .
.
. k
o
c
h
a
j
ą
.
.
. .


.
.
.
z
d
m
u
c
h
n
i
j
.
.
.
.
.
m
o
j
e
.
.
.
.
j
a
.
.
.