czwartek, 16 grudnia 2004 || 21:58:32"Krzyk" Edvarda Muncha
zamknięty w czterech krawędziach
olejnej rzeczywistości
w niezwykłym świecie barw
dwuwymiarowy świat
to on przeraża mnie
wyzwalając skrywany lęk
za każdym razem gdy dobiega
mnie ten sam cichy szept
ktoś pozostawił mnie
w groteskowej przestrzeni
ograniczonej czterema krańcami
olejnej rzeczywistości
i tylko szepty
wciąż nieustannie wkręcają się w umysł
tajemnicze spojrzenia
ścigające bezustannie moje ruchy
ty który patrzysz teraz na mnie
ach proszę
posłuchaj
kiedy krzyczę i w krzyku tonę !
słuchaj !
to echo odbija
nieme fale nasączając
olejną rzeczywistość
kolorem błękitu
czerwieni
pomarańczy
nieba
~~~
wiersz jest interpretacją znanego obrazu, 'Krzyku" Edvarda Muncha, i został napisany specjalnie na konkurs "Flirt ze sztuką".
zobaczymy co z tego wyniknie ^_^
wyszeptaĹa Lillien
komentarze [0]
~*~
sobota, 11 grudnia 2004 || 19:52:31nie-wiem
ja naprawdę nie wiem,
kim jestem,
nie znam siebie.
nie, myślę, że nie znasz,
nie znasz mnie.
przelelciał ptak,
zostawił smugę na niebie.
nie znasz mnie.
ja naprawdę nie wiem,
gdzie jestem,
nie znam drogi.
nie, myślę, że ty też
nie znasz jej.
minął mnie czas,
zostawił (samą) na ścieżce.
nie znasz jej.
ja naprawdę nie wiem,
czemu stoisz obok
mnie. skoro
nie znam drogi
i ty też nie znasz jej,
nie znam siebie,
i ty też nie znasz mnie
pozostanie
krótkie nie-wiem.
wyszeptaĹa Lillien
komentarze [2]
~*~
sobota, 11 grudnia 2004 || 19:37:24mój pokój
cisza.
nasłuchuję
jakaś mucha kręcąca się pod lampą
nie równe tykanie zegarków
szept świata za niedomkniętą szybą.
spokój.
obserwuję
skrzydeł małych trzepotanie
drętwy ruch sekund
falująca firanka na podmuchach szeptów.
wsłuchując się w nie-ciszę.
patrząc na rzekomy bezruch.
wszystko to
i nie dużo więcej.
może niewiele mniej.
witam w moim pokoju.
wyszeptaĹa Lillien
komentarze [0]
~*~